Grupy >> PROZAICZNE PROBLEMY >> Forum >> Renesans prozy na Licie
Autor Wypowiedź
Zauważyliście to? Jest co czytać.

26 czerwca 2012, 09:45:03
Dziękuję.

26 czerwca 2012, 10:21:05
:).

26 czerwca 2012, 11:04:48
A plany tajnego kosmodromu tutaj są?!



26 czerwca 2012, 11:09:21
Tak. Są. Utajnione.

26 czerwca 2012, 11:10:47
Nie jest źle. Ludzie chcą pisać, wyrażać siebie, tylko trzeba stworzyć im/ nam warunki dążąc do powstawania nowych funkcjonalności na Licie.

26 czerwca 2012, 11:16:43
Utajnione są. To ja sam znajdę.

26 czerwca 2012, 11:18:22
Tomek, zgadzam się. Masz na myśli konkretne funkcjonalności?

26 czerwca 2012, 11:25:38
Szkoda, że nie ma chatu dla wszystkich użytkowników będących online.

26 czerwca 2012, 11:28:50
Tak, Alinko. Pomysłów mieliśmy kilka. Może warto by podyskutować z Adminami na ten temat. Bo ja np. nie wiem, które od strony technicznej można tu zrobić, a które są wykluczone. "Wałkujemy" ten temat dość długo tylko między sobą, tj. Autorami/ Czytelnikami, lecz otwartej dyskusji z Właścicielami Serwisu jeszcze nie było. Może jakieś zmiany weszłyby w życie, gdyby wprowadzono jakieś zewnętrzne finansowanie Serwisu. Jednak wciąż nie znamy wyników Ankiety - punktu wyjścia do dalszych rozważañ. Temat jest ambitny i ciężki, ale może ktoś go wreszcie podniesie.

Popieram pomysł czatu (większa interaktywność, szybsza komunikacja, to narzędzie się sprawdziło w kilku portalach literackich...)


26 czerwca 2012, 12:12:52
O, na pewno, czat świetna sprawa. I podzielam opinię, że właściciele serwisu powinni poinformować o dalszych planach rozwoju. Ale założyłam ten wątek z takim przekonaniem, że jest ostatnio więcej ciekawej prozy na L i więcej komentarzy pod tekstami. Sama przypominam sobie kilka, rozpoczynających się od: Wprawdzie rzadko zaglądam do prozy, ale...
Fajnie.

26 czerwca 2012, 14:36:20
Jest. Jest. Nawet w ktorymś komentarzy napisałam, że prozaicy budzą się latem. Bo jak tu trafiłam rok temu, proza była na wysokim poziomie i nie brakowało jej. Jesienią sporo osób zapadło w jakiś marazm tworczy. Teraz odrodzenie nastąpiło chyba wraz z powrotem Mariusza Mazura, który zaproponował bardzo dobre opowiadania. I Krzysiu Brągiel zdecydowal sie kontynuować dawno rozpoczety utwór. Mam nadzieję, że się nie podda. Nie sposób nie wspomnieć o Małgosi Sochoń, która ani na moment nie przestala nam podawac do stolu smakowitych kąsek. Podobnie jak Tomek, ktory powrocil do macierzy z taką samą klasą autorską i komentatorską. No i ostatnio pojawił się Maciek M., który nie dośc, że sam duzo publikuje, także przykłada się do komentarzy pod tekstami innych autorów. Koniecznie trzeba równiez wsomnieć o Emilii Walczak. Przeczytałam jak dotad jeden tekst i rzadko zdarza mi się po takim czasie uznawać, ze cała tworczość będzie genialna, ale w tym przypadku zaryzykuję. Dzisiaj, po przeczytaniu kolejnych utworów Panii Emilii na pewno to potwierdzę. Nie bez przyczyny wymieniam nazwiska, bądź nicki. Moglabym to zrobić, głosujac na liternetowy utwor miesiąca. Nie robię tego, bo straciłam nadzieję, że ma szanse wygrać i zyskać poważanie tekst prozaiczny (autora, który zajmuje się pisaniem wyłacznie w tym rodzaju literackim). Wysoki poziom prozy oraz jej ilośc chyba juz sprzyja temu, by stworzyć osobną kategorię w konkursie. Nie wiem tylko jak zmobilizować poetow do czytania prozy. Wciąż jest zbyt często pomijana. A tak naprawde - rok temu wybralam liternet, ponieważ wydawało mi się, ze to jedyny portal, na którym proza ma prawo bytu. To trzeba podtrzymać, bo naprawdę nie ma takiego drugiego serwisu. O poziomie portalu pisarskiego wypowiadać się nie bedę, bo szkoda słów.

26 czerwca 2012, 15:01:33
Chciałam jeszcze dodać, że mam nadzieję, że Michał Hardy nam jeszcze coś zaserwuje, Alina czyms zarzuci i dawno takze nie bylo na licie prozatorskiego tekstu Grażyny Koszewskiej. Tego wszystkiego jeszcze brakuje do szczęścia.

26 czerwca 2012, 21:24:44
Gnark, arhk, czort wazmi. Agencie Tomku, tym razem udało ci się! Ale tylko do następnego spotkania!

Commander out.

27 czerwca 2012, 02:27:11
Dzięki Baśka za podrzucenie swoich typów. O to mi też trochę chodziło. Widzę, że mam trochę do nadrobienia. Ja na razie tutaj nic nie puszczam. Może opowiadanie, które chodzi mi po głowie, ale to jak skończę książkę. Dziwię się, prawdę mówiąc, że chcesz tu publikować fragmenty powieści. Co Ci to daje w przypadku dłuższej kompozycji? Mało kto śledzi wszystkie części a nawet jeśli są tacy czytelnicy (bo z niebezpieczną łatwością wciągasz), to i tak dystans czasowy robi swoje i człowiek zapomina, co się zdarzyło w poprzednim odcinku. Nie rozumieją, dlaczego np. fakt, że ktoś zjadł barszcz biały a nie czerwony ma kluczowe znaczenie dla danego wątku :). A więc, po co?

27 czerwca 2012, 08:37:18
Wiesz, często sama sobie zadję to pytanie. Ja bym chyba nie napisała żadnej dłuższej formy bez portalu. jestem potwornie niecierpliwym człowiekiem i perspektywa co najmniej rocznego oczekiwania na odbiór zabija motywację. Zdaję sobie sprawe, że odbiór w tym przypadku jest wybiórczy, ale zawsze obawiam się, że jeśli nie zasięgnę opinii, popelnię błąd, który poważnie zaważy na całości i wszystko zacznie sie od nowa i potrwa dwa razy dłużej. Publikujac tutaj mam mniejsze prawdopodobieństwo takiej sytuacji. Poza tym mam szczęście do czytelników:). Bywają regularnie. Są systematyczni i rzeczowi.

27 czerwca 2012, 10:37:19
Jeszcze Hardy nie zginął PÓKI liternet żyje...

25 lipca 2012, 15:12:03
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się